7 kwietnia 2022

,,Niespodziewana lekcja historii”

30 marca klasy 6a i 7a, pod opieką nauczycieli: Agnieszki Dąbrowskiej-Starachowskiej, Agnieszki Lasi i Aleksandry Kopystyńskiej, a także uprzejmego Rodzica, wzięły udział w wycieczce do Kamienicy Hipolitów, miejsca o długiej historii i ciekawej tradycji sięgającej XIV wieku. Swoją nazwę budynek zawdzięcza kupieckiej rodzinie Hipolitów, która była jej właścicielem w XVII stuleciu. Mieszczanie stanowili najbogatszą i najbardziej wpływową grupę mieszkańców miasta, o czym mogliśmy się przekonać podczas zwiedzania oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

Swoją historyczną podróż rozpoczęliśmy w gabinecie patrycjusza, gdzie mieliśmy okazję podziwiać XVII-wieczne stiukowe zdobienia sufitu autorstwa Baltazara Fontany. Pomieszczenie nosiło znamiona świetności i przepychu, którym hołdowała epoka baroku. Wielką pasją mieszczan było zbieractwo. Lubili gromadzić bibeloty, gałgany i artystyczne drobiazgi, wypełniając nimi po brzegi wspaniałe szyfoniery, kredensy i skrzynie. Naszą uwagę w pokoju kolekcjonera przykuła zwłaszcza imponująca kolekcja zegarów pochodząca z okresu od XVII do lat 50. XX wieku. Miejscami reprezentacyjnymi w Domu mieszczańskim były salon oraz bawialnia, w których zgromadzono nieco staroświeckie meble, powieszono obrazy przodków, białą broń, a na komodach poustawiano dekoracyjne wazony. Życie rodzinne skupiało się głównie w jadalni, gdzie przy wspólnym posiłku lub herbacie  raczono się opowieściami, czytano książki z domowej biblioteczki i słuchano muzyki z patefonu. Najbardziej intymnymi miejscami w mieszkaniu były sypialnia i pokój państwa, utrzymane w stylu rokokowym. Na łóżkach w pomieszczeniach leżała wysoko poukładana pościel, którą domownicy podgrzewali przed pójściem na spoczynek przy pomocy tzw. szkandeli.  Nieco skromniej urządzono pokoje panienki i babci. Pomieszczenia miały jednak swój urok. Sprawiały wrażenie przytulności dzięki firanom, kwiatom na parapecie i uroczym pamiątkom poukładanym w gablotkach.

Podczas oglądania wystawy uczniowie spoglądali po kątach z nadzieją na spotkanie kota Hipolita, o którego obecności w kamienicy donoszą krakowskie legendy.  Zwierzaka nie udało się niestety pogłaskać, gdyż, jak poinformowała nas Pani recepcjonistka, przeszedł już na zasłużoną emeryturę.

Po opuszczeniu kamienicy Uczniowie mieli możliwość wzięcia udziału w quizie wiedzy na temat muzeum.


Wśród odwiedzonych w czasie wycieczki szkolnej miejsc znalazły się również  Uniwersytecka Kolegiata św. Anny, Kościół św. Franciszka z Asyżu oraz Kościół św. Apostołów Piotra  i Pawła wraz z podziemiami. 

Agnieszka Lasia

Zdj.: Aleksandra Kopystyńska